19 January 2010
Krótkie podsumowanie roku 2009
Posted by admin under: hodowla; wyścigi .
Od kilkunastu już dni cieszymy się nowym rokiem, my jednak na chwilkę cofniemy się jeszcze do ubiegłego, 2009 i w kilku zdaniach go podsumujemy.
Belmondina
Miniony rok był znacznie lepszy, szczególnie pod względem hodowlanym, od 2008 w którym jak niektórzy nasi czytelnicy pamiętają straciliśmy jedynego źrebaka, który się urodził, ogierka od Zarity po ogierze Fly To The Stars. W 2009 oczekiwaliśmy również tylko jednego źrebaka, ale tym razem na szczęście wszystko potoczyło się dobrze i 25 marca w stadninie Krasne na świat przyszła Belmondina, córka Bella Donny i ogiera Enjoy Plan. Było to bardzo szczęśliwe wydarzenie, mała klaczka urodziła się zdrowa i śliczna. Jako jedynaczka przez cały rok była rozpieszczana przez nas i przyjaciół odwiedzających stadninę. Belmondina bardzo ładnie się rozwija i co łatwo zauważyć ma bardzo dobry charakter. Pełnię szczęścia odczuliśmy kiedy z Krasnego i Widzowa napłynęły do nas informacje o tym, iż obie klacze: Bella Donna (Great Lakes) i Zarita (Roulette) są źrebne. Dzięki temu w 2010 roku szykują nam się dwa porody.
Pod względem wyścigowym w 2009 roku mieliśmy wiele powodów do radości i dumy, szczególnie za sprawą Zico, który biegał w sezonie bardzo równo i mierzył się z najlepszymi. Dzięki jego startom, po wielu latach przerwy mogliśmy poczuć bardzo osobiście atmosferę najważniejszych gonitw, związaną z tym adrenalinę i ostatecznie sporo satysfakcji. Zico nie wygrał co prawda żadnej z najważniejszych gonitw sezonu, ale zabrakło mu również trochę szczęścia. Nie miał stałego dżokeja przez co jeźdźcy na jego grzbiecie wciąż się zmieniali, czasem w ostatniej chwili, jak to było przed Nagrodą St. Leger, w której biegł z nadwagą.
Zico, fot. Tomek Celmer
Zico zakończył sezon startem w Wielkiej Warszawskiej, w której zajął co prawda czwarte miejsce, ale m.in. dzięki temu, że prowadził, gonitwa ta miał tak wspaniały, emocjonujący przebieg.
Również starty Basso dostarczyły nam wielu emocji choć nie byliśmy do końca usatysfakcjonowani. Ogier wygrał jednak trzy wyścigi, zajął czwarte miejsce w Nagrodzie Iwna i pod koniec sezonu, na jesiennej aukcji został kupiony przez trenera Frantiska Holcaka i wyjechał do treningu do Czech. Czekamy niecierpliwie na wiosnę i jego pierwsze straty i mocno trzymamy kciuki za jego dalszą karierę.
W drugiej części sezonu wystartowały nasze najmłodsze klaczki i niestety nie zaczęły najlepiej. Starty Huerty najlepiej w ogóle przemilczeć, natomiast późna, delikatna Zonda poprawiała się w kolejnych startach.
W całym sezonie cztery konie przez nas wyhodowane startowały 22 razy i odniosły cztery zwycięstwa, cztery razy kończyły na drugich pozycjach, trzy razy na trzecich miejscach.
Współpracowaliśmy z trzema trenerami: Andrzej Walicki trenował Zico i Zondę, Maciej Janikowski Basso, a Huertę przygotowywał Patryk Wróblewski. Wśród jeźdźców najbardziej owocna okazała się współpraca z dżokejem Piotrem Piątkowskim, który na Basso wygrał trzy wyścigi.
Stary sezon zostawiamy już za sobą, miłe momenty, jak drugie miejsce Zico w Derby zostaną w naszej pamięci na długo i z nowymi planami i nadziejami czekamy na nowy.
Wkrótce na stronie pojawią się informacje na temat stanówek, które zaplanowaliśmy dla naszych klaczy na rok 2010.
3 Comments so far...
Łucja Says:
20 January 2010 at 08:06.
Pięknie napisany artykuł o podsumowaniu roku 2009. Belmondinka nasza pociecha kochana:)
Dominika Says:
22 January 2010 at 18:41.
No faktycznie Belmodinka ma świetny charakter i jest kochanym konikiem. Nie wyobrażam sobie stajni bez niej xD
Aleksandra Says:
3 February 2010 at 22:54.
Gratuluję dokonań w 2009 i życzę by 2010 był jeszcze pomyślniejszy. Wspaniali ludzie to i konie wspaniały. Z zapartym tchem śledzę zawsze osiągnięcia waszych wychowanków. Nigdy nie zapomnę okazanego serca i możliwości realizacji marzenia i wyzwania w jednym. Serdecznie pozdrawiam.
