Nasze klacze
Stadnina zaczynała swoją działalność z trzema czeskimi klaczami i przez lata ta niewielka liczba klaczy-matek została utrzymana. Ciągle mamy możliwości rozwoju, zwiększenia tej ilości, ale nie robimy tego głównie ze względu na trudną sytuację na warszawskim torze wyścigów konnych, a co za tym idzie na rynku sprzedaży rocznych koni pełnej krwi. Wszyscy wiemy, że w ostatnich latach prawie nie możliwa jest sprzedaż roczniaka choćby za cenę, która zwróci poniesione nakłady finansowe, o jakimkolwiek zysku nie wspominając. Z tego powodu zdecydowaliśmy o posiadaniu w stadninie tylko trzech klaczy-matek.
Na pierwszym miejscu należy wymienić najbardziej utytułowaną z naszych mam, ukochaną przez nas klacz BELLA DONNA (Neman – Badalona) 1992r. Jej kariera wyścigowa przedstawiona jest na stronie Największe sukcesy, a w tym miejscu zajmiemy się jej hodowlaną karierą.
Bella Donna wróciła do stadniny w 1996 roku, po wygranej w Wielkiej Warszawskiej. W ciągu trzech następnych lat jeździła na stanówki do Francji, do bardzo dobrych ogierów Bakharoff (The Minstrel - Qui Royalty po Native Royalty) , Apple Tree (Bikala - Pomme Rose po Cardin) i Alamo Bay (Nureyev - Albertine po Irish River). Z tych stanówek urodziły się trzy klacze, z czego niestety jedna padła niedługo po urodzeniu.
Pozostałe dwie klacze: BELLA BEATRICE po Bakharov 1998r. i BELLA BALLERINA po Alamo Bay 2000r. nie spełniły pokładanych w nich nadziei, nie sprawdziły się na torze i zostały sprzedane do hodowli.
W następnych latach Bella Donna urodziła :
- BELOTTO po Special Power 2001r. – m.in. trzeci w Nagrodzie Syreny i zwycięzca dwóch wyścigów płotowych we Włoszech
- BAGGIO po Jape 2002r. – więcej informacji o koniu znajduje się w zakładce Sprzedane konie
- BELLA BETTINA po Great Lakes 2004r.
- BRAMANTE po Be My Chief 2005r.
- BASSO po Be My Chief 2006r.
- BELMONDINA po Enjoy Plan 2009r.
- BARI po Great Lakes 2010r.
Bella Donna jest wspaniałą matką. Uważną, cierpliwą i bardzo opiekuńczą. Patrząc na jej karierę hodowlaną można dostrzec, iż do tej pory daje znacznie lepsze ogiery niż klaczki, z tego powodu z niecierpliwością czekamy na sezon 2009, w którym będą walczyli dwaj bracia Bramante i Basso.
Czas płynie bardzo szybko i ciężko uwierzyć, że nasza Belcia ma już 19 lat. Mimo, że jej kariera hodowlana dobiegła już końca i przeszła na zasłużony odpoczynek, to cały czas jest jeszcze szansa, że któraś z jej dwóch ostatnich córek odziedziczyła po matce wielkie serce do walki i będzie w stanie dorównać jej sukcesami wyścigowymi. Jeśli nawet tak się nie stanie, Bella Donna zawsze zajmować będzie szczególne miejsce w naszej stadninie i naszych sercach.
Bella Donna, fot.T.Celmer
Drugą matką w naszym stadzie jest ZARITA (Freedom Cry – Zagara) 2000r. Dołączyła do stada w 2005 roku. Ta ogromna klacz, z wielkimi możliwościami, wymagająca długiego dystansu gonitwy, niestety zanim na dobre rozpoczęła karierę doznała kontuzji ścięgna, po której nigdy już nie wyszła na zieloną bieżnię toru wyścigowego.
Uwagę przykuwa natomiast wspaniały rodowód Zarity, który daje nam nadzieję na jej udaną karierę hodowlaną. O jej matce – Zagarze można przeczytać na stronie Największe sukcesy, natomiast o jej wspaniałym ojcu - ogierze Freedom Cry można przeczytać tutaj.
Zarita zaczęła swoją karierę hodowlaną wspaniale, jej pierwszy przychówek - ogier Zico, był w czołówce trzyletnich koni w 2009 roku, m.in. zajmując drugie miejsce w Derby. Jej córka Zonda zupełnie nie spełniła pokładanych w niej nadziei, w dużym stopniu przez swój trudny charakter, i po słabej karierze została sprzedana.
W stadninie obecnie znajduje się roczna córka Zarity i ogiera Roulette - kasztanka Zinedine, która rozwija się bardzo ładnie i w pod koniec roku trafi do treningu oraz urodzony w tym roku ogierek po Fast and Fourious.
Zarita urodziła już dla nas dwa źrebaki
- ZICO po Ecosse 2006r.
- ZONDA po Sorbie Tower 2007r.
- ZINEDINE po Roulette 2010r.
- ogierek po Fast and Fourious 2011r.
Zarita i Zico, fot.T.Celmer
Trzecią i najmłodszą klaczą, która jesienią 2008 roku dołączyła do stada jest BELLA BETTINA (Great Lakes – Bella Donna) 2004r. Córka Bella Donny wróciła do nas po kilku latach treningu na Słowacji. Trzyletni sezon nie ułożył się po naszej myśli z powodu wypadku jakiemu kobyłka uległa na wiosnę 2007 roku, kiedy przewróciła się w wyścigu płaskim na torze w Bratysławie. Fizycznie nie doznała na szczęście większych obrażeń, natomiast dużo czasu upłynęło zanim wróciła do równowagi psychicznej i znów nabrała chęci do ścigania się. Dopiero pod koniec sezonu wygrała dwa wyścigi. Najlepsza część kariery Betti to zdecydowanie pierwsza połowa sezonu 2008, kiedy była dwa razy druga (m.in. w wyścigu I kat. w Budapeszcie) i raz wygrała. W drugiej części sezonu drobną kobyłkę przytłoczyła trochę waga wieku czteroletniego.
W swoich wyścigach Bettinka pokazała dobrą szybkość, możemy jedynie czuć pewien niedosyt, gdyż praktycznie nie mieliśmy okazji przekonać się jak radzi sobie z dystansem ponad 2000m. Brakuje w słowackim kalendarzu tego typu wyścigów. Co szczególnie cenimy, to charakter Bettiny, która zupełnie nie przejmowała się treningiem i wyścigami, co odróżnia ją zdecydowanie od innych córek Bella Donny.
Bettina w tym roku urodziła ogierka po wspaniałym ogierze przeszkodowym, synu Dixielanda - Masinim.
Bella Bettina w Bratysławie, fot.F.Kalka


